The Same

Ciąża i macierzyństwo / MODA – elegancko ale na luzie

Takie same ubrania dla mamy i córki. Dlaczego to dobry pomysł?

W czasach, w których wszystko już było, a moda któryś raz z kolei zatacza koło, jedną z naszych największych obaw w związku z poczuciem własnej indywidualności i odrębności jest bycie podobnym do kogoś innego. Słowo „kopia” nacechowane jest negatywnie i nic dziwnego, skoro media śledzące życie gwiazd co i rusz donoszą nam w krzykliwych nagłówkach, że jakaś celebrytka popełniła gafę, ubierając się w sukienkę wyglądającą identycznie jak ta, którą wcześniej miała jej koleżanka z branży. Kogo by nie zapytać, każdy chce być sobą, to znaczy: kimś oryginalnym, niepowtarzalnym, mającym ciekawy, własny styl. Szarość, przeciętność i wtapianie się w tłum nas przerażają.

2-1_1200x715Czy musimy jednak cierpieć z powodu tej społecznej fobii?

Musimy tylko zmienić sposób myślenia. Żadna z nas nie lubi sytuacji, gdy na rodzinnej imprezie kuzynka ma na sobie dokładnie tę samą sukienkę co my. Udając się na spotkanie mamy nadzieję zrobić wrażenie, czujemy się dobrze i pięknie, a tu się okazuje, że nie jesteśmy jedyne. Nikt nie zabrania błyszczeć innym paniom z towarzystwa, ale dlaczego akurat w identycznej kreacji jak nasza?!

Opisana wyżej sytuacja jest zaskakująca, bo przypadkowa. A gdyby tak ją zaplanować i przekuć we własny sukces? Bo kiedy identyczny strój zakłada np. mama wraz z córką, całkowicie zmienia to postać rzeczy.

Takie same sukienki dla mamy i córki paradoksalnie pozwalają wyróżnić się z tłumu. Wasze naturalne podobieństwo zostaje podkreślone przez identyczny strój, więc nie możecie pozostać niezauważone.

the_same_img-4932bigDlaczego jeszcze warto nosić takie same ubrania dla mamy i córki? Bo to pogłębia więź między Wami. Wtedy już na pierwszy rzut oka widać, jak bardzo jesteście sobie bliskie. Poza tym która dziewczynka nie jest zapatrzona w swoją mamę, która nie próbuje jej naśladować? Nie zakrada się do garderoby mamy, nie przymierza jej szpilek, sznura korali i nie maluje ust jej czerwoną szminką? No właśnie. Dając jej identyczną sukienkę, jak nasza (która w dodatku na nią pasuje), to spełnienie jej marzeń! Mama dla dziewczynki jest wzorem, pierwszą idolką. Warto to wykorzystać.

Zresztą, dla mamy to też spora frajda. Ubieranie się w ten sposób (oczywiście nie na okrągło, bo koncepcja szybko straciłaby na wyjątkowości) to zabawa modą. Z jednej strony wyraz wysokiej modowej świadomości, z drugiej – pokazanie swojego dystansu. A nawet modowa edukacja dla Twojej małej elegantki – od najmłodszych lat. Za każdym razem, gdy wybierasz dla siebie i córki komplet tych samych ubrań, pokazujesz jej tym, że warto mieć w szafie ubrania dobrej jakości, starannie zaprojektowane, świadomie i co ważne – nieprodukowane masowo. Poza tym w ten sposób kształtujemy u córeczki gust i zmysł estetyczny! Dlatego taki sam strój to pomysł nie tylko na wyjątkową okazję, ale też na co dzień. Na niedzielny spacer, na zakupy.

the_same_img-4605bigMusimy jednak pamiętać, że „rzucać się w oczy” można na dwa sposoby – dzięki efektownej stylizacji i ubraniom, które mają klasę, bądź przez to, że… są przaśne, tandetne, kiczowate.
Wyróżnia Was już sam fakt, że macie takie same ubrania. Nie muszą być to więc ubrania krzykliwe, ozdobione mnóstwem świecidełek i koralików. Bo przecież jest różnica miedzy „ubrać się” a „przebrać się”. Wystarczy, jeśli będą dobrej jakości, starannie uszyte, z wysokogatunkowych materiałów. Najważniejsze, by były wygodne i dobrze leżały, wtedy poczujecie się pewne siebie, naprawdę piękne. I dzięki temu wzbudzicie podziw, nie śmieszność.

A może i Wy macie swoje powody, dla których warto wybierać takie same ubrania dla mamy i córki? Podzielcie się nimi!

Leave A Comment